Podróż dookola życia. UK Halifax
Kategorie: Wszystkie | obczyzna
RSS
piątek, 03 lipca 2009
Walia-Snowdonia
Krótki wypad, którego głównym celem było wejście na Snowdon, najwyższą górę Walii. Pogoda nam się wyjątkowo udała. Były to chyba najcieplejsze dni w roku, w związku z tym słońce nas trochę przypaliło. Snowdon niby nie za wysoki (1085m.) ale podejście od wschodu przez Crib Goch było naprawdę hardcore'owe. Ktoś napisał, że trochę jak Orla Perć, tylko bez łańcuchów i innych udogodnień. Samo podejście na Crib Goch wyglądało poważnie i takie było, a potem  było jeszcze ciekawiej. Przeszliśmy granią przez jeszcze kilka szczytów, momentami z chodzeniem nie miało to wiele wspólnego. Dla leniwych jest opcja wjazdu na szczyt pociągiem z Llanberis, chociaż to już żadne wyzwanie, a raczej obciach. Spaliśmy na polu (Garth) z najlepszym widokiem jaki można sobie wyobrazić. Z jednej strony Snowdon, a z drugiej dwa jeziorka, w których się zresztą kąpaliśmy. Na tym polu przeżyliśmy dwa oberwania chmury, po których pojawiały się piękne tęcze, a rano z namiotu o godzinie siódmej wyganiał nas upał, albo owce beczące od świtu.  















      
Tagi: Walia
21:01, karolulman
Link Komentarze (2) »
czwartek, 25 czerwca 2009
Barcelona - zdjęcia
W pracy zapieprz, że dopiero się ze zdjęciami trochę ogarnąłem.


























poniedziałek, 15 czerwca 2009
Barcelona 2009
    Barcelona tak nam sie spodobała, ze tu postanowilismy uczcic pierwsza rocznice slubu. Na cały wyjazd mamy tylko 4 dni wolne od pracy ustawowo. W tym roku chlopaki tak zaszaleli ze slubami, ze z urlopu nawet pol dzionka sie nie ostalo.
No ale co tam w Barcelonie. Sagrady troche dobudowali, jest upalnie, pelno turysty, najwiecej Amerykana,ktory chodzi i sie wszystkiemu dziwi sam tez jest troche dziwny,  troche Ruska, Polaka tez mozna spotkac. Dzis na plazy zauwazylismy dwie rodaczki i co czytala jedna z nich? Nie Pana Tadeusza nie jakies romansidlo ale ksiazke o znamiennym tytule 'Trauma', czyli jednak Polska Chrystusem narodow, nawet w wakacje nie moze byc zbyt pozytywnie:-)
    Dzis przeszlismy chyba z 20 km. Jutro pewnie podobnie, ale spoko bedzie zaprawa przed Tatrami ;-) Coz tam jeszcze, zdjecia wrzuce po powrocie bo net w hostelu oblegany. Hostel spoko, troche glosno w nocy, ale chyba tak musi byc, od czego stopery ;-) Sniadanie od 8 do 11. Najwczesniej zjawiaja sie oczywiscie Japonczycy, sa tak zorganizowani ze kazda sekunda cenna. Maja plany, przewodniki oczywiscie wszystko w krzakach, jak oni to czytaja? Ale organizacyjnie sa niesamowici. To tyle na dzis. Koncze zanim przyjda Niemcy :-) O kurde juz siedza obok.    
niedziela, 31 maja 2009
Komunia
Bardzo udana uroczystość, która odbyła się w małym, przytulnym kościółku. Było kameralnie, rodzinnie, sympatycznie. Dzieci było tylko sześcioro, a ksiądz zwracał się do wszystkich po imieniu - mała rzecz ale robiła klimat spotkania bardziej rodzinnego niż masówki z wielkich kościołów z setką dzieci. Na majowe żaden "komunista" nie przyjechał na quadzie, ani nawet na rowerze, choć sam widziałem, że pokusa była duża żeby się pochwalić prezentami ;-)












 
Tagi: komunia
22:39, karolulman
Link Dodaj komentarz »
środa, 20 maja 2009
Legbąd Maj 2009
Wczasy, na urlopie. Bardzo przyjemnie spędziliśmy dwa dni w "angielskim" gronie. PKP jest ciekawą instytucją, chociaż nie wiem czy wypada o tym pisać, bo czym są marne dwie godzinki dojazdu z Gdańska w porównaniu z czternastoma z Rzeszowa :-) Dorota, fajnie, że Ci się chciało. Dorota dzięki za gościnę. Dorota dzięki za śniadanie na tarasie :-) Nadmienię, że nie chodzi tu o jedną Dorotę, ani nawet nie o dwie ;-)












Tagi: Legbąd
19:14, karolulman
Link Dodaj komentarz »
Gdyńska mgła
Efekty wczorajszej mgły. Było nieźle. Najciekawsze, że mgła utrzymywała się praktycznie tylko nad samym morzem sięgając może do Władka IV.














18:55, karolulman
Link Komentarze (2) »
16 Maja Ślub Agi i Siana
Kolejny ślub w "rodzinie". Było radośnie i trochę sentymentalnie. Ślubu udzielał ksiądz, który przygotowywał naszą osiedlową brygadę do pierwszej komunii. Państwo młodzi byli nad wyraz weseli zwłaszcza podczas przysięgi :-)











Jeszcze raz wszystkiego najlepszego Wam życzę :-) Sto lat, sto lat...
Tagi: ślub
17:28, karolulman
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 05 maja 2009
"Pamiętnik wielkiej zmiany"
Nie wiem czy wiecie kto został laureatem konkursu Polityki "Pamiętnik wielkiej zmiany". Ja wiem, znam, podziwiam, gratuluję i polecam lekturę. Chodzi o tego pana i jego "Kronikę optymisty". 
23:08, karolulman
Link Dodaj komentarz »
sobota, 02 maja 2009
Goście weselni







Tagi: ślub
20:11, karolulman
Link Komentarze (1) »
piątek, 01 maja 2009
25 kwietnia - Ślub Asi i Michała
Co tu dużo pisać. Piękna uroczystość. Dużo pozytywnych wibracji. Zjawiskowa Panna Młoda i Pan Młody, który dał radę :-)


STO LAT



STO LAT



NIECH ŻYJĄ



ŻYJĄ



NAAAM



Państwo Z. jeszcze raz wszystkiego najlepszego i wielki szacun dla Was - wiecie za co :-)
 
Tagi: ślub
21:54, karolulman
Link Komentarze (6) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 34