Podróż dookola życia. UK Halifax
Kategorie: Wszystkie | obczyzna
RSS
piątek, 05 sierpnia 2011
Bory Tucholskie - Ludwichowo - czerwiec 2011
21:48, karolulman
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 04 kwietnia 2011
Agnieszka i Mariusz w gościach
Manchester, countryside koło Hebden Bridge. Bardzo mile spędzony czas. Dziękujemy za wizytę. Pozdrowienia dla Piotrusia.



11:41, karolulman
Link Komentarze (4) »
sobota, 26 marca 2011
Milano - design, moda, jedzenie
W Mediolanie design i moda to chleb powszedni. Uczta dla oka. A jedzeniowo: świetne śniadania w hotelu (Eurohotel), pizza, spaghetti, risotto, mozarella w różnej postaci, espresso. Uczta dla podniebienia. 150 rocznica niepodległości (chyba) więc i atrakcji więcej niż normalnie np. wizyta w ratuszu miejskim - na sali obrad i w gabinecie burmistrzyni. Oprócz tego obowiązkowo: La Scala, Duomo - w środku i na dachu, muzea, galerie, muzea.




































Tagi: Mediolan
17:37, karolulman
Link Komentarze (1) »
Braciak w gościach
Braciak wpadł z wizytą. Bardzo się ucieszyliśmy z wizyty gościa. Gość chyba też zadowolony. Sztandarowe atrakcje w okolicy pokazane. York, Hebden Bridge, Manchester, kopalnia, Leeds, Bradford. Dzięki brachu za odwiedziny.
16:29, karolulman
Link Komentarze (1) »
środa, 29 września 2010
Rzeszów i Bieszczady
Krótki wyjazd do Rzeszowa i w Bieszczady. W Rzeszowie mamy coraz więcej znajomych z czego bardzo się cieszymy :-) Ugoszczono nas znakomicie. Pogoda niesamowita. Słońce, ciepło no i jesienne Bieszczady. W górach jeszcze sporo ludzi, studenci, wycieczki szkolne itp. W schronisku pod Rawkami miejsca tylko na podłodze. Trochę nas noc tam zmęczyła, trochę nas podeptano, ale klimatu polskiego schroniska w górach nie da się podrobić. 

Połonina Caryńska





Mała Rawka, w tle Chatka Puchatka na Połoninie Wetlińskiej





Granica







Mała Rawka, w tle Połonina Wetlińska


piątek, 17 września 2010
Filmik z Kambodży
Nie mogę wrzucić filmu tutaj więc kto chce zobaczyć niech klika w link.
Tagi: Kambodża
06:35, karolulman
Link Komentarze (2) »
wtorek, 14 września 2010
Tagi, Filmy
Dodałem tagi do części wpisów. Teraz będzie łatwiej znaleźć wpisy po temacie. Wstawiłem też zakładkę "Moje" z linkiem do filmików na Vimeo. Póki co wrzuciłem tam zaległe produkcje.
13:45, karolulman
Link Dodaj komentarz »
środa, 08 września 2010
Kambodża siedzi w głowie (bw)













Tagi: Kambodża
12:33, karolulman
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 30 sierpnia 2010
Ciężkie życie w Kamodży
Niełatwo się żyje w Kambodży. Średni dochód na mieszkańca to niecałe 500$ na rok. Teraz panuje tam spokój, ale jeszcze do lat dziewięćdziesiątych ludzie zmagali się nie tylko z problemami ekonomicznymi. Czerwoni Khmerowie, którzy rządzili w kraju od lat siedemdziesiątych doprowadzili kraj do ruiny, ocenia się, że za ich rządów zginęło między 1 000 000 a 2 000 000 ludzi (około 20% ludności). Czapę można było dostać praktycznie za wszystko, za znajomość języka obcego, a nawet za noszenie okularów . W pierwszej kolejności mordowali oficerów wojskowych następnie mnichów, elity intelektualne. Dziś o koszmarach wojny cały czas przypominają ofiary min i niewypałów, które niestety spotyka się nader często. Do dziś po całej Kambodży rozsiane są miny przeciwpiechotne (mówią, że jest ich w miliony), które cały czas stanowią zagrożenie.

Mimo tak dramatycznej historii i niełatwej sytuacji ludzie chodzą uśmiechnięci, są bardzo sympatyczni, autentyczni i weseli. Kambodżę wspominamy bardzo miło.  

My już wróciliśmy. Na przywitanie w Manchesterze oczywiście deszcz i 13 stopni.
 
Wrzuciłem trochę zdjęć do poprzednich wpisów. Teraz siedzę i ogarniam materiał z wyjazdu. 
Tagi: Kambodża
21:11, karolulman
Link Komentarze (1) »
piątek, 27 sierpnia 2010
Kambodza, Angkor Wat
"Nothing prepares you for the awesomeness of Angkor" - to pierwsze slowa w przewodniku na temat glownej atrakcji Kambodzy i jest to najprawdziwsza prawda. Taj Mahal, Machu Picchu czy nawet bazylika w Licheniu robia wrazenie, widac ze wlozono duzo pracy w ich budowe, ze maja szokowac swoja potega. Tu kazda pojedyncza swiatynia mogla by byc spokojnie narodowa duma i powodem dla ktorego ludzie przyjezdzaliby z calego swiata zeby ja podziwiac. Takich swiatyn sa tu setki, z roznych lat, wiekow. Zbudowane z roznych materialow, ale wszystkie wspaniale, wszystkie warte zobaczenia, tymczasem zycia by nie starczylo zeby sie z nimi gruntownie zaznajomic, a my mielismy na to tylko 3 dni :-(
Swiatynie sa w bardzo roznym stanie, czesc zostala odbudowana (przynajmniej czesciowo), czesc ciagle czeka na odrestaurowanie, a zadanie to wydaje sie wprost niemozliwe. Pomagaja instytucje z calego swiata. Kambodza to jeden z biedniejszych krajow swiata i sami na pewno nie dali by rady. Inna sprawa, ze praca w takim klimacie to niezla rzez, wiec nie ma sie co dziwic, ze idzie to po malu.   

Pare informacji technicznych. (W Kambodzy powszechnie uzywa sie US dollars - maja tez swoja walute, ale to chyba tylko do wydawania reszty z dolara)

Wejscie na teren Angkor:

20$ - jeden dzien
40$ - trzy dni
60$ - siedem dni

Poruszanie sie po terenie: Mozna wypozyczyc rower (1-2$ za dzien),ale jazda na rowerze, przy takich temperaturach i wilgotnosci to zadanie dla odwaznych i wytrzymalych. Tuk-tuk (motor z przyczepka) z kierowca to koszt ok 15-25$ za caly dzien i to chyba najlepsza opcja.

Woda 0,5l. - 1$ za dwie butelki, a wypijalismy duuzo, oj duzo :-)

Lazenie starsznie meczace, pierwszego dnia myslelismy ze nie doczekamy do zmroku. Idziesz i sie pocisz, stoisz i sie pocisz, siedzisz i sie pocisz - niezla jazda.

Ok wywoluja nasz lot wiec koncze. Pozdrowienia z Kambodzy :-)




 

Tagi: Kambodża
03:00, karolulman
Link Komentarze (3) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 34