Podróż dookola życia. UK Halifax
Kategorie: Wszystkie | obczyzna
RSS
czwartek, 30 sierpnia 2007
'wszystko się kończy i zaczyna. Gdańsk, Sopot, Gdynia'
Chodzę po 3mieście (a właściwie jeżdżę na rowerze aż mnie dupa boli) i jestem w wielkim szoku ile tu się zmieniło od ostatniego razu. Ile tu się buduje. Jakby to powiedział Siara Siarzewski: Mają rozmach skur..syny. Sopotu niepoznałem, cały rozkopany, siakieś nowe budynki stoją, a do Sopotu dojechać nie mogłem bo Gdynia rozkopana, drogę różową robią (co na taką nazwę bracia Xero?). Dwie wieże wystrzeliły ostro w górę, także cenowo (ponad 20kpln za metr kwadrat mieszkania) a i tak chyba już wszystko sprzedane. Poza tym w 3mieście panuje teraz trochę klimat miejscowości turystycznej, w której sezon właśnie umiera. Trzeba się z tym pogodzić: lato się kończy, ale i tak jest przednio.

Aha Allegro robi chyba jakąś zorganizowaną akcję promocyjną, nad miastem lata wielki sterowiec Allegro, po mieście chodzą ludzie w całkiem dorzecznych strojach Allegro, niektórzy nawet jeżdżą na Segway'ach (dziś widziałem ich w sumie 6 w tym 2 w wersji uterenowionej).

Na zdjęcia już dziś nie mam siły, zresztą prawie wszystkie z budowy ;-) nie ma co się ęsić pęsić.
22:36, karolulman
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 28 sierpnia 2007
Urlop
Zaczęliśmy urlop. Jutro lecimy do Polski.

A z zeszłego roku film z ulic Kalkuty. Żeby tam się poruszać trzeba mieć naprawdę mocne nerwy i sprawny klakson. Samo przejście na drugą stronę ulicy jest niezłym przeżyciem, o ile przeżyć się uda ;-)


11:56, karolulman
Link Dodaj komentarz »
piątek, 24 sierpnia 2007
Rejs II
Odgrzewam starocie. Cambridge 2006.


20:30, karolulman
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 23 sierpnia 2007
Untitled

Dziś byliśmy w Peak District oglądać wrzosy w pełni rozkwitu. Spacer był krótki ale bardzo przyjemny tym bardziej, że dziś był jeden z tych nielicznych dni, o którym można powiedzieć - uff jak gorąco. Skoczyliśmy też, niejako przy okazji, do Manchesteru, ale mi się tam podoba. Centrum miasta, trochę trawki, ludzie sobie leżą, siedzą, odpoczywają, fontanna jest oblegana jak nigdy, dzieciaki się pluskają, nikt się nie burzy, mimo braku tabliczek 'nie deptać trawników' trawa zieloniutka (jak oni to robią). Bardzo fajna przestrzeń miejska.

Zdjęcia dalej ze Szkocji bo dzisiaj zapomniałem aparatu... :-(

 

 

Tagi: Szkocja
20:56, karolulman
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 21 sierpnia 2007
Boliwia 2006 - film
film z Boliwii. W ramach umultimedialniania. Filmików się trochę zebrało. Jak starczy zapału będę je publikował.


22:24, karolulman
Link Komentarze (7) »
Szk-focja 2
Następna porcja zdjęć ze Szkocji.














Tagi: Szkocja
22:04, karolulman
Link Dodaj komentarz »
piątek, 17 sierpnia 2007
Szk-focja
Dziś zgrałem drugą część zdjęć z ostatniego wyjazdu. Dużo tego. Kiedy ja to wszystko obrobię?  Zamek taki jak lubię: stary, surowy, bije od niego średniowieczna prostota. Renesansowe popierdółki mogą się schować. Parafrazując pewnego wędrowca z Gorców: Do takich zamków to ja nawet nie zachodzę.








Szkockie bydło tzw. highlander

Vw bus dwójka, nie mylić z jedynką.
Tagi: Szkocja
22:08, karolulman
Link Komentarze (1) »
środa, 15 sierpnia 2007
I po Szkocji
Już wróciliśmy. Było pysznie. Nawet deszcz nie dał nam się aż tak we znaki, a padałó sporo. Szkocja jest niesamowita, przyciąga turystów jak magnes. Spotkaliśmy bardzo dużo Hiszpanów, trochę Francuzów, mam nawet teorię, że oni mają dosyć słońca i upałów i dlatego przyjeżdżają w te deszczowe okolice. Przez 5 dni przejechaliśmy 1000 mil a mamy wrażenie, że ledwie zasmakowaliśmy w klimacie, ale to dobrze, będzie się chciało tam wrócić. Dłuższej relacji chwilowo nie będzie bo oczy już się same zamykają, a jutro do pracy :-(
Tagi: Szkocja
22:49, karolulman
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 12 sierpnia 2007
Szkocja, Glasgow
Jak dobrze byc znowu w drodze. Co prawda 5 dni to nie to samo co pol roku, ale i tak jest niezle.

Wczoraj bylismy w New Lamark, koncepcyjnej wiosce z XVIII wieku, gdzie ludziom mialo sie zyc szczesliwie, dostatnio i blogo. Czy tak bylo nie wiem ale wioska robi niezle wrazenie nawet po 200 latach. Wczoraj tez przypadkiem trafilismy na spotkanie wlascicieli starych maszyn i samochodow. Udzielili nam noclegu nawet o tym nie wiedzac :-) Dzisiejszy dzien uplynal pod znakiem Car Boot-ow. Teraz nadajemy z Glasgow, ale zaraz ruszamy dalej, byle na polnoc. W Szkocji niby podobnie ale inaczej niz w Anglii. Kazdy probuje zagadac, zagaic rozmowe. Aa dzis na carbootcie znalezlismy znanego polskiego ortopede Piotrka M. ale byla niespodzianka. Pogoda oczywiscie w szkocka krate, przed wejsciem do kafejki troche nas zmoczylo. Tak tak polacy sa tez i tu. Dwoch obok nas wlasnie szukalo lotow wizzair :-)
Tagi: Szkocja
17:35, karolulman
Link Komentarze (1) »
sobota, 11 sierpnia 2007
Szkocja
Wykorzystując jeden dzień przymusowego urlopu ruszamy dziś do szkocji. Mamy pięć dni, baardzo ogólny zarys podróży, pożyczoną kuchenkę i matę do spania (dzięki Adasie :-) oraz namiot (dzięki Dorota :-).
Witaj przygodo.
Tagi: Szkocja
09:45, karolulman
Link Komentarze (1) »