Podróż dookola życia. UK Halifax
Kategorie: Wszystkie | obczyzna
RSS
czwartek, 25 czerwca 2009
Barcelona - zdjęcia
W pracy zapieprz, że dopiero się ze zdjęciami trochę ogarnąłem.


























poniedziałek, 15 czerwca 2009
Barcelona 2009
    Barcelona tak nam sie spodobała, ze tu postanowilismy uczcic pierwsza rocznice slubu. Na cały wyjazd mamy tylko 4 dni wolne od pracy ustawowo. W tym roku chlopaki tak zaszaleli ze slubami, ze z urlopu nawet pol dzionka sie nie ostalo.
No ale co tam w Barcelonie. Sagrady troche dobudowali, jest upalnie, pelno turysty, najwiecej Amerykana,ktory chodzi i sie wszystkiemu dziwi sam tez jest troche dziwny,  troche Ruska, Polaka tez mozna spotkac. Dzis na plazy zauwazylismy dwie rodaczki i co czytala jedna z nich? Nie Pana Tadeusza nie jakies romansidlo ale ksiazke o znamiennym tytule 'Trauma', czyli jednak Polska Chrystusem narodow, nawet w wakacje nie moze byc zbyt pozytywnie:-)
    Dzis przeszlismy chyba z 20 km. Jutro pewnie podobnie, ale spoko bedzie zaprawa przed Tatrami ;-) Coz tam jeszcze, zdjecia wrzuce po powrocie bo net w hostelu oblegany. Hostel spoko, troche glosno w nocy, ale chyba tak musi byc, od czego stopery ;-) Sniadanie od 8 do 11. Najwczesniej zjawiaja sie oczywiscie Japonczycy, sa tak zorganizowani ze kazda sekunda cenna. Maja plany, przewodniki oczywiscie wszystko w krzakach, jak oni to czytaja? Ale organizacyjnie sa niesamowici. To tyle na dzis. Koncze zanim przyjda Niemcy :-) O kurde juz siedza obok.