Podróż dookola życia. UK Halifax
Kategorie: Wszystkie | obczyzna
RSS
piątek, 30 kwietnia 2010
Hiszpania, kwiecień 2010
Tym razem Hiszpania zaskoczyła nas deszczem i niezbyt ciepłą aurą. Cóż, mieliśmy więcej czasu na łażenie po różnych ciekawych miejscach. Odkryciem było dla nas zachodnie wybrzeże Hiszpanii, znacznie ładniejsze niż blokowiska na Costa del Sol, ładne, piaszczyste plaże, spokój i ocean. Słońca wiele nie zakosztowaliśmy, ale i tak wyjazd się udał. Nawet udało się wrócić o czasie, a przez wybuch wulkanu wcale nie było to takie pewne. Przejechaliśmy całą południową część Hiszpanii. Było jeszcze przed sezonem i w wielu miejscach panował klimat dokładnie przedsezonowy. Trochę się podszkoliliśmy w języku, tylko czemu nikt spotkany na ulicy, czy w restauracji nigdy nie odpowiada jak w podręczniku. Ale nawet tak nikła znajomość hiszpańskiego dodawała nam pewności siebie i w sumie wiedzieliśmy, że zawsze jakoś się dogadamy.      









No i jeszcze coś w kolorze.










Tagi: Hiszpania
22:49, karolulman
Link Komentarze (2) »