Podróż dookola życia. UK Halifax
Kategorie: Wszystkie | obczyzna
RSS
niedziela, 27 marca 2005

Wszystkiego najlepszego dla wszystkich. Przede wszystkim:

zdrowia

miłości

spokoju

słońca

cierpliwości

i innych rzeczy też, w zależności od zapotrzebowania.

I pamiętajcie: jest dobrze, ale nie beznadziejnie :-)))

10:00, karolulman
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 21 marca 2005
35 tonnes

In a lifetime of 70 years, the avarage person eats or drinks 35 tonnes of food. Unbelievable, unbelievable. 

23:02, karolulman
Link Komentarze (3) »
środa, 16 marca 2005
z cyklu: osobliwości angielskiej kuchni.

Anglicy jako naród wielce oryginalny spożywają różne produkty spożywcze w takich zestawieniach, że doprawdy czasami to ja nie wiem...

marmolada cebulowa

ryba z truskawkami

melon z szynką i truskawkami

truskawki z pieprzem

Parę dni temu minęło pół roku odkąd jestem gastarbeiterem. Wczoraj dopiero mi to ktoś uświadomił, a dziś o tym piszę.

Acha, w Cheltenham trwa właśnie race week. Zjechało się sporo Irlandczyków i zaczynam mieć wątpiwości co do tego, że na wschodzie się dużo pije. Dla Irlandczyka "browar z rana jak śmietana" najlepiej do śniadania, albo zaraz po i tak aż do późnych godzin wieczornych. Jedno trzeba przyznać: mają chłopaki zdrowie.

18:16, karolulman
Link Komentarze (9) »
sobota, 12 marca 2005
z cyklu: Mądrości Ludowe

„Nie krytykuj, nie podskakuj,

Siedź na dupie i przytakuj.

Nie przejmuj się swoją dolą,

Bo i tak ci przypierdolą.

Nie przejmuj się swoją pracą,

Bo i tak ci gówno płacą.

Za pięć czwarta kończ robotę,

Sraj na szefa, kładź kapotę.

Tak dożyjesz starczej renty,

Nawet w dupę nie kopnięty”.

z dedykacją dla wszystkich, którzy myślą, że znaleźli "najkrótszą drogę do nobla"...

10:58, karolulman
Link Komentarze (4) »
środa, 09 marca 2005
O co chodzi?

Kolega chyba trafia w sedno.

A dziś:

1 Ciasto marchewkowe

1 Miś

1 Vanilla Cola (orginałka)

1 Świeczka

1 Urodziny (nie moje)

1 Tango libido (ze słuchawek, bo solenizantka drzemie)

no i może parę słówek (w celu samokształcenia)

a wieczorem jakiś film.

1 Żelazko naprawione

19:02, karolulman
Link Komentarze (5) »
czwartek, 03 marca 2005
Rodzinnie tak
- Czesc tato, wróciłem!
Ojciec siedzący przed komputerem, nie odrywając wzroku od monitora pyta:
- A gdzies ty był?
- W wojsku tato. 


Egzamin przed komisją na studia prawnicze:
Egzaminator: - Dlaczego zdecydował sie Pan studiować na Wydziale Prawa??
Student: - Tato, nie wygłupiaj się....

17:37, karolulman
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 01 marca 2005
college

Kurczę i znowu dziś jest jutro, jutro dziś, lub wczoraj dziś :-) Tak czy inaczej w poniedziałek byliśmy na pierwszej lekcji angielskiego. Nauczyciel John wygląda na starego hippisa i jest bardzo w porządku. Imion grupy wymienić nie zdołam, gdyż mam jeszcze drobne kłopoty, tak irańskim, jak i z wietnamskim. Pewnie z czasem się nauczę. Co ciekawe, wszędzie uczą gramatyki angielskiej a jak spytać Anglika o jakiś past participle to bez przykładowego zdania nie wie w ogóle o co chodzi. Ponoć nawet wycofali gramatykę z angielskich szkół!!! A ty się człowieku męcz. No ale jak to John powiedział: My się nie musimy uczyć phrasal verbs. my je znamy od małego. No i się nie uczą. A my musimy. Ale fajnie było. I jest szansa na duży progres językowy. I o to chodzi :-) I'm very glad :-)  

01:00, karolulman
Link Komentarze (8) »